Prezenty już skończone, wyschnięte i gotowe do zapakowania. Niektóre już rozdane, a niektóre czekają na swoją kolej :)
Zrobiłam coś dla małych i dużych. Oto niektóre z nich:
Misie do dziecinnego pokoju córci mojej siostry :D
Tło w rzeczywistości iskrzy się jeszcze bardziej:)
I coś dla starszych przedstawicieli rodziny.
Zeszyt ozdobiony ręcznie, w młodzieżowym stylu (kropeczki są wypukłe i zgodne z obecnym [moim;] upodobaniem, czyli brokatowe!)
Wesołe, drewniane bransoletki (prosty decoupage)
Coś dla mężczyzny, w kolorze i zawartości ;)
Lawendowo - żółte opakowanie na podgrzewacze o zapachu bzu:
I po otwarciu - taram!, srebrny motyl (nie wiem, czy widać jego uniesione skrzydła:)
Spód też jest ozdobiony motywem z wieczka.
Cztery pory roku, czyli drzewo namalowane farbami akrylowymi na małej deseczce. Natrudziłam się, żeby drzewko było niemalże identyczne o każdej porze, choć ręcznie i przy sztucznym świetle było trochę ciężko - mam nadzieję, że udało mi się to osiągnąć.
Ramę tworzy sztywny filc w kolorze brązu, pod nim umocowałam przezroczysty plastik, który ma imitować szkło. Całość podlepiona na piance.
I oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nie jakiś koralikowy drobiazg.
Kolczyki w kolorze czerni i bardzo ciemnej zieleni. Połączenie matowych i opalizujących koralików:
Kolczyki w kolorze czerni i bardzo ciemnej zieleni. Połączenie matowych i opalizujących koralików:
Każda praca w trochę innym stylu, ale mam nadzieję, że trafiłam w gust nowych właścicieli.
Jeśli nie uda mi się już nic naskrobać, chciałabym życzyć wszystkim, którzy wytrwali do końca postu i znaleźli chwilkę, aby zajrzeć na stronę "WESOŁYCH ŚWIĄT!!!" :*




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz