środa, 29 kwietnia 2015

Naszyjnikowo, biało i kolorowo :D/ Ne

W sumie wiele kobiet nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez naszyjnika, czy to w formie zwykłego łańcuszka, czy fikuśnego naszyjnika. Jakoś ostatnio mam słabość do bieli, ale i kolorów nie może zabraknąć - szczególnie w słoneczne dni.
W nawiązaniu do wcześniejszego wpisu rozpocznę od bieli :)



Oczywiście prócz pozornie prostych kulek (te na zdjęciu powyżej), które są spękanym szkłem, fajnie jest pracować z jedną, konkretną i bardziej masywną kulą. Mi od razu na myśl przychodzi królowa śniegu w charakterystycznym dla niej nakryciu głowy. Wiem, że pora bardzo nie ta na takie skojarzenia, ale nic na to nie poradzę. Jedynym usprawiedliwieniem dla mnie jest fakt, że naszyjnik ten powstał w porze zimowej, kiedy za oknami puchata kołdra ze śniegu pokrywała świat.. 


Tak trochę czarno-szaro-biało, coś na co dzień:

 Guzikowe zapięcie, w mojej ocenie, idealnie pasujące do całego naszyjnika

Ok.To teraz trochę kolorów ;) Szkło, lampwork, w trzech kolorach z zapięciem na wysokości ostatniego kwadracika:

I jeszcze jeden kwadrat. Tym razem w odosobnieniu, na lince jubilerskiej:
 Tu się coś odwróciło i nie wiem jak naprawić. Mam nadzieję, że nie przeszkodzi to w oglądaniu;)


I na koniec dzisiejszego dnia naszyjnik z powlekanych diamentów, w którym jest szczególnie wygodne i bezpieczne zapięcie:



Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja szczególnie chciałabym podziękować mojej uroczej i cierpliwej modelce. XoXo Dżoana ;)

Komunie i śluby

Wiosna już dawno zawitała,  a co się z tym wiąże sezon komunii i ślubów rozpoczęty.
Dlatego poniżej kilka propozycji na dwie, najważniejsze okazje ;)

Bardzo delikatny, biały wianek komunijny, który łatwo można wymodelować, dzięki czemu łatwo udaje się go dopasować do główki dziecka.


Inną opcją są naturalnie wpinki, których bazą jest grzebyk. Choć przede wszystkim ozdabiają upięcia ślubne, to ostatnimi czasy upiększają także fryzury pierwszokomunijne.
Coś większego, co można wyginać w dowolny sposób:

Coś nieco bardziej delikatnego:


I naturalnie trochę szaleństwa nie zaszkodzi ;)


Albo pojedyncze ozdoby, którymi w dowolnej ilości i ułożeniu można ozdobić włosy:



Są to tylko niektóre z miliona propozycji. Oczywiście obecnie można wszystkie ozdoby dopasować idealnie do gustu osoby zainteresowanej i wcale nie muszą być one wyłącznie w bieli. Modne są akcenty różu i błękitu. Bardzo często w tradycyjnym stroju panny młodej pojawia się kolor bordowy.
Nie tylko panna młoda "z Zachodu" wykorzystuje inny kolor aniżeli biel w tym szczególnym dla niej dniu. Także i w innych regionach świata, jak chociażby w Turcji, bordowa/czerwona wstążka przewiązana w pasie lub zawieszona na szyi towarzyszy jej w dniu ślubu.
Jeśli ktoś chciałby więcej poczytać o tradycyjnym tureckim ślubie zapraszam chociażby tutaj: http://livingtheturkishdream.com/2013/10/24/a-turkish-wedding/